
Sędzia meczu Polska - Irlandia Północna, według komentatorów, podjął kilka niezrozumiałych decyzji, np. pokazując żółtą kartkę Bartoszowi Kapustce, kiedy ten na nią nie zasłużył. Ovidiu Alin Hategan na pewno nie należy do ulubieńców polskiej drużyny i kibiców. Sprawę, z przymrużeniem oka, obiecał rozwiązać Andrzej Duda.
REKLAMA
Prezydent po zwycięskim meczu w Nicei, odwiedził piłkarzy. Uciął sobie krótką rozmowę m.in. ze Zbigniewem Bońkiem i z Robertem Lewandowskim. Atmosfera sprzyjała luźnym pogawędkom, co widać na oglądanym dziś w mediach społecznościowych filmiku. Wychodzący już z szatni prezydent usłyszał jeszcze: "Ochłodźmy stosunki z Rumunią", na co odpowiedział: "Wezwiemy ambasadora".
Reakcja spodobała się części internautów. "To jest właśnie idealna postawa głowy państwa", "Ten prezydent to nasz prezydent, zawsze jest, wspiera, gratuluję" – piszą. Pojawiają się też docinki, choć niektórzy komentujący doceniają, że Duda wytrzymał w szatni, gdy z głośników płynęło "B••ch better have my money" Rihanny, a na podłoże leżały skarpetki.
