
Branża turystyczna ma kłopoty, ale korzystają na tym klienci. Tygodniowy urlop za granicą można spędzić już za 400 złotych. Obniżki cen dochodzą do 70 procent. W szczycie sezonu tak tanio nie będzie, ale i tak w porównaniu z zeszłym rokiem ceny wakacji są konkurencyjne.
Trzeba jednak uważać, by przez niektóre podejrzanie tanie oferty nie naciąć się na biuro podróży, które może nie być godne zaufania, a każdą ofertę przemyśleć dwa razy.
Tygodniowy urlop za granicą w czerwcu można spędzić za mniej niż 400 zł od osoby. Dotyczy to wypoczynku w obiektach ekonomicznych bez wyżywienia. Pobyt w trzy- lub czterogwiazdkowym hotelu ze śniadaniem bądź nawet dwoma posiłkami nie jest jednak dużo droższy. Bez trudu można znaleźć ofertę za około 500 zł od osoby. Najczęściej propozycje te dotyczą Grecji, Bułgarii i Turcji, choć można trafić i na Chorwację. Czytaj więcej
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
