
Pojedynek Hiszpanów z Włochami był jednym z najbardziej wyczekiwanych meczy pierwszej kolejki. Spotkanie ładne, wynik nieco zaskakujący, ale według piłkarzy nie zależał on tylko od piłkarskich umiejętności. "Bohaterem" ma być murawa, a właściwie jej jakość. Gwiazda hiszpańskiej reprezentacji, Andres Iniesta mówi wprost: Murawa to totalna katastrofa
To była totalna katastrofa. Murawa była sucha, a piłka nie toczyła się po niej tak, jak powinna
Wtóruje mu kadrowy i klubowy kolega, Cesc Fabregas. Strzelec wyrównującej bramki.
Była w opłakanym stanie. To żałosne, że musieliśmy grać na takim boisku. Nie chce się tym tłumaczyć, ale zasłużyliśmy na coś więcej.
Bardziej prawdopodobna wydaje się wersja, że trawa była zbyt wysoka. Potwierdzałby ją fakt, że niedługo po meczu, kiedy piłkarze i kibice opuścili tylko stadion, na murawę wjechały... kosiarki. Przed Euro 2012 wytyczne związane z murawami na każdym stadionie wydała UEFA. Wysokość trawy ma wynosić 23 milimetry. Wytyczne UEFA precyzują także sposób koszenia trawy.

