
Pojedynek Hiszpanów z Włochami był jednym z najbardziej wyczekiwanych meczy pierwszej kolejki. Spotkanie ładne, wynik nieco zaskakujący, ale według piłkarzy nie zależał on tylko od piłkarskich umiejętności. "Bohaterem" ma być murawa, a właściwie jej jakość. Gwiazda hiszpańskiej reprezentacji, Andres Iniesta mówi wprost: Murawa to totalna katastrofa
I choć jednobramkowy remis dla obecnych mistrzów świata wydawałby się wynikiem słabym, to Hiszpanie nie robią z niego tragedii. Niestety nie można tego powiedzieć o tym co pada z ich ust na temat stanu murawy na gdańskim stadionie.
Anders Iniesta
Hiszpania
Wtóruje mu kadrowy i klubowy kolega, Cesc Fabregas. Strzelec wyrównującej bramki.
Cesc Fabregas
Hiszpania
Hiszpania, której duża część to piłkarze Barcelony lub grać piłkę "po ziemi". Dużo szybkich podań miało być ich przepisem na zwycięstwo. Niestety murawa pokrzyżowała te plany. Hiszpanie mogli się jednak przygotować, bo o "problemach" było wiadomo już od soboty.
Powodem takiego stanu rzeczy miała być mokra trawa. To jednak nie do końca możliwe, bo sam Iniesta zauważył, że murawa była sucha.
źródło: Gazeta.pl
