Emil cierpi na skomplikowaną wadę serca. Dzięki 370 tys. osób wróci do zdrowia.
Emil cierpi na skomplikowaną wadę serca. Dzięki 370 tys. osób wróci do zdrowia. Fot. Screen / Facebook.com

Emil Koryczan od urodzenia żyje z wrodzoną, skomplikowaną wadą serca. Ma zaledwie 5 lat, a doświadczył tyle, co niejeden dorosły. Jedynym ratunkiem jest bardzo kosztowna terapia. Ostatniego dnia zbiórki do pełnej sumy 7,5 mln złotych brakowało prawie 2 mln. Dziś mama chłopca pisze z dumą: brakuje 0.

REKLAMA
Emil od kilku miesięcy czeka na leczenie, które uratuje mu życie. Pomoc czekała w Stanach Zjednoczonych. Problem stanowiły koszty. 7 mln złotych okazało się sumą, na którą bliskich chłopca nie stać.
Sprawę zaczęły nagłaśniać osoby publiczne: Martyna Wojciechowska, Maciej Musiał, Patryk Vega czy Adam Małysz, potem media. Pieniądze płynęły na specjalnie utworzone konto. Czasu nie było wiele. Z powodu wady chłopiec cały siniał i ledwo się poruszał. Akcja miała zakończyć się 15 czerwca, dzień opóźnienia oznaczałby dla Emila śmierć.
Ostanie 24 godziny zbiórki były jak walka z czasem, ale udało się. 5-latkowi pomogło w sumie 370 tys. osób. Razem przekazali 7,5 mln złotych. – Dziś od rana obserwujemy na pasku siepomaga.pl to, co się dzieje. Chcielibyśmy wam wszystkim bardzo podziękować. Nie mam słów... słowa stają mi w gardle, żeby wam wszystkim podziękować – mówi mama Emila we wzruszającym filmiku.