Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Muiznieks uważa, że erozja praworządności jest zagrożeniem dla ochrony praw człowieka, w tym praw kobiet, w Polsce.
Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Muiznieks uważa, że erozja praworządności jest zagrożeniem dla ochrony praw człowieka, w tym praw kobiet, w Polsce. fot. naTemat.pl

Poprawa sytuacji kobiet na rynku pracy, lepsza ochrona przed przemocą i faktyczny dostęp do praw reprodukcyjnych to główne zalecenia skierowane do rządu PiS, sformułowane w raporcie Nilsa Muižnieksa, komisarza Rady Europy ds. praw człowieka.

REKLAMA
Komisarz odwiedził Polskę w pierwszej połowie lutego. Uwagi dotyczące praw kobiet zajmują 44 proc. objętości opublikowanego w środę raportu. Poza tym porusza on kwestię polityki PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego, niesprawnym funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości i ograniczaniem wolności mediów w Polsce.
Rada Europy krytykuje fakt, że Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania, do którego zadań należy zwalczanie dyskryminacji ze względu na płeć, nie otrzymuje od rządu budżetu na wykonywanie swoich obowiązków, co ogranicza jego skuteczność.
Komisarz zwraca także uwagę na niedofinansowanie schronisk i organizacji świadczących pomoc kobietom, które doświadczają przemocy. Jak zauważa Ewa Siedlecka, "sporządzając raport, komisarz nie wiedział jeszcze, że rząd PiS w ogóle odebrał organizacjom kobiecym środki na pomoc dla kobiet ofiar przemocy, w tym na schroniska".
Wśród zaleceń dla rządu PiS znajduje się także walka ze stereotypami płciowymi, szkolenie funkcjonariuszy zajmujących się interwencjami w przypadku przemocy wobec kobiet, dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej, nowoczesnej antykoncepcji i legalnej aborcji.
Rząd PiS już odpowiedział na raport Rady Europy. Zdaniem rządu PiS "prawa reprodukcyjne" nie należą do katalogu praw człowieka, kobiety mają dostęp do antykoncepcji (do której politycy zaliczają abstynencję seksualną), a w Polsce nie ma problemu z ograniczaniem praw pacjentek klauzulą sumienia lekarzy.
Rząd PiS
odpowiedź dla Rady Europy ws. łamania praw kobiet w Polsce

Termin „prawa reprodukcyjne” nie został jasno zdefiniowany w obowiązujących Polskę dokumentach międzynarodowych i nie należy do katalogu praw człowieka. Czytaj więcej

Podczas lutowej wizyty w Polsce komisarz Muižnieks zwrócił się do rządu PiS z prośbą o to, by słuchał społeczeństwa w Polsce i opinii międzynarodowej. – Konsultujcie zmiany z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego, z organizacjami zawodowymi, dajcie czas partnerom międzynarodowymi, szanse, by wykonały swoją pracę – zaapelował Muižnieks. Podczas pobytu w Polsce rozmawiał m.in. ze Zbigniewem Ziobrą, Witoldem Waszczykowskim i Piotrem Glińskim.
źródło: Wyborcza.pl