Amerykański dyplomat to dumny właściciel "malucha".
Amerykański dyplomat to dumny właściciel "malucha". Fot. Screen z YouTube.com

Daniel, dyplomata z USA od 10 lat jest szczęśliwym posiadaczem "malucha". – Kocham mojego samochoda – mówi, a filmik w którym obaj grają główne role zdobywa coraz większą popularność.

REKLAMA

Kawałek polskiej historii, śliczny wariat - tak o rodzinnym "maluchu" mówią sam Daniel, jego żona Ester i współpracownicy. Dyplomata przyznaje, że darzy swoje auto gorącym uczuciem, którego nie studzą liczne usterki.

Fot. Screen z YouTube

– To drugi samochód, ekonomiczny i wygodny – chwali polskiego fiata Ester. Kolega Daniela widząc maszynę po raz pierwszy, był pewien, że zaraz się rozpadnie. A jednocześnie... zieleniał z zazdrości. "Maluch" szczerze podoba się asystentce ambasadora, który dotarł nim do pracy.

Daniela autentycznie rozpiera duma, gdy siedzi za kierownicą. Cieszy się jak dziecko, szusując autem po warszawskich ulicach i bezsprzecznie się na nich wyróżnia. Aż miło popatrzeć, bo kiedy my stawiamy choćby na niemieckie cuda techniki, dyplomata wybiera "malucha". – Niech żyje przyjaźń polsko - amerykańska – kwituje Daniel.