"Rośnie zainteresowanie klasycznymi, przedwojennymi fryzurami i brodami". Jak dbać o zarost i nie zwariować?

pexels
Styl "lumberseksualny" od kilku lat zyskuje na popularności - w ostatnim czasie następuje jego ewolucja w stronę klasycznych, przedwojennych stylizacji. Na temat sposobów pielęgnacji brody, tego, czy bujny zarost jest dla każdego oraz jego wpływie na życie facetów opowiada Wojtek Golik, barber z Akademii Stylizacji Zarostu w Pracowni Jagi Hupało Born To Create.


Od kilku lat obserwujemy w Polsce wzrost zainteresowania najpierw stylizacjami "na drwala", zaś od jakiegoś czasu także w wariacji klasycznej fryzury z przedziałkiem i włosami zaczesanymi do tyłu, przypominającymi styl lat przedwojennych. Czy zauważasz nawrót tego dawnego trendu? Z czego to może wynikać?


Wojtek Golik, barber Akademii Stylizacji Zarostu w Pracowni Jagi Hupało Born To Create: To prawda - widzimy znaczący wzrost zainteresowania fryzurami, o których mówisz. Myślę, że jest to spowodowane poczuciem elegancji, szyku i estetyki, które takie stylizacje powodują.


Panowie coraz bardziej zwracają uwagę na swój wygląd, ale jednocześnie przykładają sporą wagę do komfortu i łatwości w pielęgnacji. Dzisiaj produkty do stylizacji włosów jak i zarostu zmieniły się - są proste w obsłudze i szybko dają zauważalne efekty.


Swoją drogą, styl, nie tylko fryzur, ale w ogóle ubioru w latach przedwojennych, jest kojarzony z takimi cechami jak wygoda i "konkretność".

Czy każdy, kto chciałby w swoim wyglądzie odnieść się do tego trendu, faktycznie może to zrobić? Czy istnieją typy zarostu czy włosów, które wykluczają dobrą prezencję w takim stylu?

Absolutnie. Bujną, gęstą, dobrze wyglądającą i podkreślającą charakter brodą nie każdy mężczyzna został obdarzony, niestety (śmiech). Zarost często bywa rzadki, mało estetyczny, rośnie w dziwny sposób, który trudno "okiełznać" - w takim wypadku zdecydowanie odradzam panom hodowanie brody i sugeruję regularne golenie. Jeżeli ktoś ma wątpliwość, powinien zapytać specjalistę; dzięki pojawiającym się w coraz większej ilości ilość pracowni barberskich są oni łatwo osiągalni. Wiedzę można czerpać także z rozmaitych trendbooków, aby znaleźć styl w którym dobrze się czujemy, a który został już wypracowany przez specjalistów - to pomocne zwłaszcza dla mężczyzn, dla których barber jest poza zasięgiem, bo są z mniejszych miejscowości.

No tak, broda nie zawsze jest super długa i gęsta, ale też nie wszyscy koniecznie muszą dążyć do tego momentu "maksimum".

Oczywiście, ale podobnie - zachęcam do rozmowy ze swoim barberem. Trzeba pamiętać, że istnieje taka granica, poniżej której zarost wygląda trochę tak, jakbyśmy zapomnieli się ogolić - i na to też radzę zwrócić uwagę, dobierając długość włosów.

Ilu mężczyzn, tyle zarostów - zakładając, że chcę zapuścić brodę lub lepiej dbać o tę, którą mam, czym powinienem się kierować przy wyborze trymera do golenia?

Przede wszystkim predyspozycjami i możliwościami, jakie nam daje natura. Jeśli lubimy mocne, graficzne kontury zarostu, warto jest sięgnąć po trymer z prowadnicą laserową. Dzięki temu będziemy mieli możliwość nie tylko skrócenia zarostu do odpowiedniej długości, ale też pomoże nam to w wyznaczeniu konkretnych linii i kształtu zarostu.

Z kolei Style shaver jest ciekawą propozycją dla mężczyzn lubiących zmiany w stylu brody, ale także do utrzymania lekkiego, 3-dniowego zarostu, a nawet i gładkiej twarzy.

Trymer wyposażony w system zasysania zarostu jest dla tych, którzy cenią sobie porządek w łazience i komfort szybkiego podcięcia swojego zarostu - specjalna technologia wciąga włoski bezpośrednio do pojemniczka w urządzeniu, które łatwo później opróżnić.

Ponownie jednak - zachęcam do zasięgnięcia porady u specjalisty czy przejrzenia dostępnych trendbooków.

Mając okazję rozmowy z barberem, nie mogę nie zapytać o kwestię pielęgnacji brody. Domyślam się, że to bardzo rozległy temat, ale może mógłbyś udzielić kilka elementarnych wskazówek?

Sam często spotykam się z lekkim zakłopotaniem moich gości w Akademii Stylizacji Zarostu i pytaniem "jak to właściwie robić". De facto jednak jest to kwestia wtórna wobec szerszego problemu, a więc jak generalnie dbać o zarost.
Więc przede wszystkim: bardzo ważna jest kwestia odpowiedniego dobrania kosmetyków do brody. Wiem, że jeszcze dużo mężczyzn używa standardowo zwykłego mydła bądź szamponu do włosów - muszę wyrazić kategoryczny sprzeciw wobec takich praktyk! Przestrzegam, można w wyraźny sposób obniżyć jakość skóry - tutaj potrzebny jest odpowiedni produkt, dzięki któremu utrzymamy właściwe dla skóry twarzy Ph, jak i możliwość dokładnego wymycia i kąpieli brody, zwłaszcza tej długiej i bujnej.

Druga sprawa to kartacz - specjalna szczotka, najlepiej z naturalnego włosia, na przykład z dzika. Dzięki niej pozbędziemy się martwego naskórka z zarostu, pobudzimy krązenie jak i nadamy brodzie miękkiego i estetycznego wyglądu.

Na końcu zostaje kwestia produktów do stylizacji: woski, kremy, olejki, czy też balsamy. To kategoria dodatków, pewnego rodzaju wisienka na torcie - rynek oferuje ogromną gamę produktów, w bardzo zróżnicowanych cenach, a ich dobór uzależniony jest zarówno od oczekiwań wobec zarostu, jak i jego jakości u konkretnej osoby.

A co jeśli chodzi o obsługę trymera? Pod włos, z włosem? Strzyże się mokre czy suche włosy?

Samo golenie nie powinno być robione pod włos, a tylko z włosem - dzięki temu nie nabawimy się choćby zapalenia mieszka włosowego. Problem rozwiązuje zupełnie golarka elektryczna, która ma ostrza obrotowe. Natomiast przy skracaniu bądź trymowaniu zarostu - powinniśmy mieć wykąpaną, wysuszoną i rozczesaną brodę. Pracujemy step by step, czyli ruch ostrzem i skorygowanie formy/bryły brody za pomocą szczotki, aż do uzyskania odpowiedniego kształu. Ostrzem pracujemy w różnych kierunkach. Dla bardziej zaawansowanych mogę wskazać bardzo ciekawe, aczkolwiek niedoceniane w ostatnich czasach narzędzie do kształtowania obrysu zarostu: grzebień (śmiech). Wbrew pozorom "obsługa" w tym kontekście nie jest taka oczywista i wymaga lekkiej wprawy, ale daje świetne efekty i ostatecznie, przyspiesza cały proces.

Uważasz, że stylizacja zarostu może lub powinna odzwierciedlać osobowość, wykonywany zawód, preferencje ubioru, okazję? Gdzie szukać inspiracji do tych stylizacji?

Tak, oczywiście i bezapelacyjnie - tak. Fryzura, a co za tym idzie - zadbany zarost, to nie tylko odzwierciedlenie osobowości, ale też nadanie charakteru i pewnej wyjątkowości w naszym życiu codziennym, zawodowym jak i prywatnym.

Broda naprawdę zmienia człowieka. Spotkałem się z sytuacją trenera, który, nosząc brodę i dopasowane okulary, jest bardziej wiarygodny i buduje zaufanie w grupie słuchaczy. To taki przykład z życia Akademii Philipsa, dzięki której mam możliwość uczyć się i odnajdywać różne style i sposoby bycia. Wkrótce z Philipsem wypuszczamy specjalnego, darmowego Trendbooka, który może stanowić świetne źródło inspiracji dla mężczyzn.

Ważne też, by cechy osobowości, to, co robimy, jak żyjemy, jak się ubieramy i jak funkcjonujemy w relacjach z innymi - były spójne. To wpływa na naszą wiarygodność i skutkuje poczuciem piękna i szczęścia w życiu.

Artykuł powstał we współpracy z Philipsem.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

0 0"Znajomi mi wyjaśnili". Kaczyński popłynął mówiąc o dzieciach – lekarka obala jego teorię
WYWIAD 0 0"Upadek poczucia humoru". Andrzej Mleczko odpowiada na awanturę wokół ostatniego rysunku
0 0"Kapelani zamiast personelu". Ten lekarz stworzył grupę, która tropi patologie w szpitalach
Coca-Cola 0 0Jak uczyć dzieci chronić środowisko, czyli czy najmłodsze pokolenie uratuje świat
Samsung 0 0Jak żyć szybko i nie zwariować? Oto gadżety, które ci w tym pomogą
0 0Będzie nowe państwo w Unii Europejskiej? Tusk dał zielone światło
0 0Poruszający apel Strzembosza. Chce od premiera męskiej decyzji ws. Ziobry