
Około tys. zgłoszeń o problemach technicznych podczas oglądania Euro 2016 w Ipli wpłynęło już do Cyfrowego Polsatu. Część użytkowników poskarżyła się Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nadawca proponuje im rekompensatę – zwrot pieniędzy albo bezpłatny miesięczny dostęp do sportowego pakietu.
REKLAMA
Ipla ma spore kłopoty – kibice piłki nożnej nie kryją oburzenia jakością usługi, za którą zapłacili. 99 zł miało gwarantować oglądanie Euro, zamiast rozgrywek często widzieli i widzą kręcące się kółko – znak buforowania obrazu.
Cyfrowy Polsat odpowiedział na komentarze, prosząc o składanie reklamacji ze szczegółowym opisem problemów. Dostawca przekonywał, że tak naprawdę za nie nie odpowiada – winne były łącze internetowe. Mimo to padła propozycja rekompensaty dla oburzonych klientów. Mogli przestać korzystać z Polsat 2 HD i Polsat Sport 2 HD w zamian za zwrot ceny pakietu bądź otrzymać dostęp do Ipla Sport – na 30 dni za darmo. Operator nie otrzymując odpowiedzi w ciągu doby, decydował za użytkowników. Niezdecydowani odzyskają pieniądze.
Warunkiem koniecznym było przesłanie zgłoszenia do pomocy technicznej, diagnozującej problem. W wiadomości należało podać adres IP oraz nazwę swojego operatora internetu. Klienci z niecierpliwością oczekiwali odzewu, Ipla – jak łatwo się domyślić – z nim nie nadążała. A niesmak zostanie.
źródło: wirtualnemedia.pl
