
28 czerwca Sąd Rejonowy Warszawa - Mokotów uznał, że poseł Piotr I. obrażając prof. Bogdana Chazana złamał prawo. Mężczyznę skazano na 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 5 tys. zł kary na rzecz Fundacji PRO - Prawo do Życia i przeproszenie lekarza. Autor bloga "Miłość po 30" ironicznie ostrzega teraz przez obrażaniem Chazana.
REKLAMA
– Nie mówcie, że prof. Bogdan Chazan to „ZWYRODNIALEC”, „CZŁOWIEK BEZ SUMIENIA” i „WCIELENIE SZATANA”, bo mogłoby to stanowić naruszenie prawa. Nie piszcie, że to „ZWYRODNIALEC”, „CZŁOWIEK BEZ SUMIENIA” i „WCIELENIE SZATANA”, bo grozi za to 3 miesiące pozbawienia wolności (w zawieszeniu) plus koszty – brzmi ostrzeżenie. Te trzy określenia padają jeszcze kilka razy.
Feminista, propagator homoseksualizmu, jak określa się bloger, nie jest raczej zwolennikiem profesora. Bohater głośnej afery, który odmówił kobiecie aborcji zasłaniając się klauzulą sumienia, nie ponosi odpowiedzialności za cierpienie jej i jej dziecka. Piotr I. użył wspomnianych epitetów w felietonie dla portalu tygodnika "Goniec" latem 2014 roku. W maju 2015 prokuratura uznała Chazana za niewinnego.
