Leonardo Di Caprio nie pasuje do roli Rumiego?
Leonardo Di Caprio nie pasuje do roli Rumiego? Fot. BroadcastAgency / YouTube

Leonardo Di Caprio, laureat Oscara za rolę w "Zjawie", przymierzany do roli wybitnego perskiego poety i mistyka, żyjącego w XIII wieku Dżalaludina Rumiego, może mieć spore problemy z jej odegraniem. Film, który miał "przełamywać stereotypy", wzbudza coraz większe kontrowersje.

REKLAMA
Wątpliwości budzi fakt, że amerykański gwiazdor miałby wcielić się w postać z całkowicie innego kręgu kulturowego, choć zupełnie nie przypomina słynnego Persa. Mówiąc inaczej: ma zbyt jasną karnację, a w obsadzeniu Di Caprio w tej roli część krytyków dopatruje się zjawiska "wypaczania historii", a nawet jej "wybielania".
Na fali protestów powstała petycja, której sygnatariusze apelują o angaż do filmu aktora z Bliskiego Wschodu, który w sposób bardziej "wiarygodny" odegrałby rolę Rumiego. Podpisało ją do tej pory ok. 7 tysięcy osób. Przeciwnicy DiCaprio w tej sprawie są widoczni także na Twitterze – oznaczają swoje wiadomości hasztagiem "#RumiWasntWhite".
– Kiedy ludzie pomyślą o Rumim, będą mieli o nim wyobrażenie jako o człowieku z jasną karnacją, blond włosami i niebieskimi oczami. Muzułmańscy aktorzy są łatwo obsadzani jako terroryści, ale kiedy film przedstawia muzułmanina w pozytywnym świetle, rezygnuje się z nich na korzyść białego aktora – wyjaśnia Valerie Janovic, jedna z pomysłodawczyń akcji protestacyjnej. Jak przekonuje, casting do najnowszej produkcji nie jest jeszcze ukończony, dlatego wszystko w rękach potencjalnych widzów.
Co ciekawe, scenarzysta David Franzoni, który wcześniej pracował m.in. przy "Gladiatorze", stwierdził niedawno, że obraz o Rumim pozwoli na... przełamanie niekorzystnych stereotypów o muzułmanach. Krytycy Di Caprio nie wyobrażają sobie, aby było to możliwe z jego udziałem.
Źródło: The Independent