Na policję zgłosiło się 35 dziewcząt, które twierdzą, że były molestowane podczas koncertu w Szwecji.
Na policję zgłosiło się 35 dziewcząt, które twierdzą, że były molestowane podczas koncertu w Szwecji. Fot. Screen/Twitter

Najmłodsze mają 12 lat, najstarsze 17. To uczestniczki festiwalu Party in the Park w Karlstad. Na policję zgłosiło się już 35 dziewcząt, które twierdzą, że podczas koncertu były molestowane przez młodych obcokrajowców. Która to już podobna historia w ostatnim czasie?

REKLAMA
Mężczyźni obmacywali je, ściskali, całowali, dotykali intymnych części ciała. Dziewczyny opowiadały, że zostały zepchnięte przez tłum, dokładnie w taki sam sposób, jak miało to miejsce podczas pamiętnej nocy sylwestrowej w Kolonii. Mówiły, że słyszały, jak inne koleżanki krzyczały. – Myślę, że podczas festiwalu molestowanych była co najmniej setka – powiedziała jedna z nich.
Z opisów nastolatek wynikało, że mogli to być imigranci. – Mieli 17, 18 lat, nie pochodzili ze Szwecji. Prawdopodobnie byli to imigranci. Nie chcę tego powiedzieć, ale taka jest prawda – mówiła jedna z nich. Dwóch mężczyzn zostało aresztowanych, ale z relacji rodziców wynika jeszcze jedna straszna rzecz. Jedna z matek opowiadała, że gdy jej córka poskarżyła się ochronie, że ktoś ją molestował, usłyszała, że jest na festiwalu i takie rzeczy mogą się zdarzać.
Niedawno pisaliśmy o przypadku publicznego molestowania młodych kobiet podczas Donauinselfest w Wiedniu. Ofiarami miały paść dwie 15-latki. Podobnie zdarzyło się podczas Festiwalu Kultur w Berlinie.
W samej Szwecji też biją na alarm, że rośnie liczba gwałtów dokonywanych przez imigrantów.
Źródło: Daily Mail