
Słyszeliście wybuchy w centrum Warszawy? To policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji użyli granatów hukowych podczas zatrzymania. Do akcji doszło na ulicy Grzybowskiej.
REKLAMA
Hałas, który słychać było w centrum miasta to tajemnicza akcja Centralnego Biura Śledczego Policji. Początkowo dziwne dźwięki wzięto za strzelaninę.
Okazało się, ze podczas akcji policjanci używali granatów hukowych. Co dokładnie się stało nikt na razie nie wyjaśnia.
- Potwierdzamy nasze działania na ulicy Grzybowskiej z wykorzystaniem środków pozoracji, potocznie mówiąc granatów hukowych w celu zatrzymania osoby - powiedziała w rozmowie z TVN Warszawa rzeczniczka CBŚP Agnieszka Hamelusz.
To wszystko co miała do powiedzenia. Na razie nie wiadomo kto został zatrzymany, ani jak dokładnie przebiegła akcja.
CBŚP ostatnio znane jest z tajemniczych i głośnych akcji. Kilka miesięcy temu funkcjonariusze wkroczyli do redakcji antyklerykalnego pisma "Fakty i Mity".
