
Kiedy w 2008 roku Boris Johnson został burmistrzem stolicy Wielkiej Brytani, nie wszyscy byli zadowoleni. Ekscentryczny były publicysta ma bardzo konserwatywne poglądy i niewyparzony język. Ostatnio był jedną z twarzy Brexitu i silnie lobbował za wyjściem z Unii Europejskiej. Teraz nowa premier Theresa May przekazała mu nominację na szefa MSZ.
REKLAMA
Brytyjskie media nie kryją obaw o dyplomację Zjednoczonego Królestwa. Dzisiejsze nagłówki brytyjskich gazet jasno dają do zrozumienia, że Boris Johnson może namieszać i narobić Wielkiej Brytanii obciachu na arenie międzynarodowej.
„Drogi Świecie… Przepraszamy” - taki napis widnieje na okładce „Daily Mirror”. Media podgrzewają atmosferę, bo wiedzą, że Boris Johnson jest niezawodny, jeśli chodzi o kontrowersyjne i obraźliwe wypowiedzi na temat innych krajów.
