
Zaraz po studiach pracował w dużej korporacji prawniczej, rzucił to i poszedł do bankowości, gdzie przez 17 lat zdążył pracować w pięciu instytucjach finansowych, z czego dwiema kierował. I to jednak nie spełniało jego ambicji. Łukasz Bald, prezes Colonial & Riviera Properties i Easy Times mówi o swojej nowej pasji - sprzedawaniu luksusowych nieruchomości za granicą.
REKLAMA
Łukasz Głombicki: Pracował pan w kancelarii prawniczej i w dużych bankach. Jak to się stało, że zdecydował pan to wszystko rzucić i zająć się sprzedawaniem pięknie położonych luksusowych domów?
Łukasz Bald: W pewnym momencie mojego życia postanowiłem, że czas pracować dla siebie. A ponieważ na założenie własnego banku nie było mnie stać to postanowiłem znaleźć inną, przyjemniejszą branżę.
Sam kupiłem nieruchomości za granicą i zauważyłem, że bardzo dużo osób wypytywało mnie gdzie tego szukać, jak to zrobić itd. Uznałem, że można to robić zarobkowo – kojarzyć deweloperów w egzotycznych krajach z polskimi klientami.
No właśnie, które kierunki najchętniej wybierają Polacy?
Z naszej oferty Polacy wybierają najczęściej Portugalię, ale w naszym kraju dużą popularnością cieszy się Hiszpania ze względu na to, że jest bardziej znana i ceny są obecnie niskie.
Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby móc sobie kupić nieruchomość w ciepłych krajach?
Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby móc sobie kupić nieruchomość w ciepłych krajach?
My specjalizujemy się w nieruchomościach luksusowych, więc tu poziom wejścia jest stosunkowo wysoki… Ale nawet w naszej ofercie można znaleźć apartament we Francji za 140 tysięcy euro.
Z pewnością nie każda inwestycja w nieruchomości za granicą jest bezpieczna. My wybieramy wyłącznie renomowanych deweloperów i unikamy miejsc, w których rynek nieruchomości kompletnie się załamał. Natomiast zwrot z inwestycji w nieruchomości należy postrzegać w długim okresie. Dobrze wybrana lokalizacja zapewni wysoki dochód z wynajmu i wzrost wartości samej nieruchomości. Mamy też w ofercie produkty, w których zwrot z nieruchomości jest gwarantowany przez dewelopera.
Na jakiej podstawie pana klienci podejmują decyzję o zakupie?
Na jakiej podstawie pana klienci podejmują decyzję o zakupie?
O zakupie zawsze decyduje lokalizacja w relacji do ceny. Właściwie można powiedzieć, że wybór domu zawsze podejmowany jest na podstawie miejsca. Dopiero później zaczyna się liczenie pieniędzy. W tym momencie, na szczęście, służymy pomocą również w załatwieniu kredytu.
W trudnych czasach piękny dom w pięknym miejscu faktycznie wydaje się ciekawą alternatywą. Czy pańskim zdaniem są lepsze możliwości zainwestowania pieniędzy?
Nie jestem doradcą inwestycyjnym. Z pewnością jednak dobrze ulokowane pieniądze w nieruchomościach mogą być "bezpieczną przystanią" w czasach, gdy nawet niektóre obligacje państwowe okazują się bardzo ryzykowną inwestycją.
Czytaj też: 20 milionów za apartament. Ile trzeba zapłacić za luksus w Polsce?
Czytaj też: 20 milionów za apartament. Ile trzeba zapłacić za luksus w Polsce?
Wiele się mówi o tym, że inflacja zżera nasze pensje, że jest coraz więcej ludzi biednych, a jednak dobra luksusowe sprzedają się dobrze. Czy w ostatnich latach zauważył pan wzrost zainteresowania klientów swoim biznesem?
Zainteresowanie stale rośnie, ale na tak wąskim rynku nie można liczyć na jego eksplozję. Rynek dóbr luksusowych nie jest izolowany od otaczającej rzeczywistości. W lepszych czasach i ten rynek miałby się lepiej. Jeżeli ktoś ma akcje, które straciły na giełdzie w ciągu roku 60 procent swojej wartości, to niekoniecznie myśli o zakupie rezydencji na Karaibach.
Jakie ma pan plany rozwoju dla swoich firm? Planuje pan jakieś nowości?
Jakie ma pan plany rozwoju dla swoich firm? Planuje pan jakieś nowości?
W tym roku wprowadziliśmy do oferty nieruchomości w przepięknej, sielskiej Langwedocji we Francji. Zaletą tego regionu jest to, że jest on tak samo urokliwy jak bardziej znana sąsiednia Prowansja, ale ceny są dużo niższe. Latem dołączymy do oferty jeszcze jeden, bardzo popularny wśród Polaków kraj.
Jak wielu ma pan klientów i czy podczas transakcji zdarzały się jakieś trudności?
Jak wielu ma pan klientów i czy podczas transakcji zdarzały się jakieś trudności?
Nie informujemy o obrotach, a trudności oczywiście się zdarzają – jak to w życiu.
Na co trzeba zwracać szczególną uwagę, jeżeli chce się kupić sobie za granicą dom albo apartament? I którą opcję wybrać, bo mamy do wybory pełną własność - czyli dom jest nasz, albo tzw. time sharing, gdy możemy z domy korzystać tylko przez określony czas w roku, przez resztę czasu nieruchomość jest wynajmowana.
Na co trzeba zwracać szczególną uwagę, jeżeli chce się kupić sobie za granicą dom albo apartament? I którą opcję wybrać, bo mamy do wybory pełną własność - czyli dom jest nasz, albo tzw. time sharing, gdy możemy z domy korzystać tylko przez określony czas w roku, przez resztę czasu nieruchomość jest wynajmowana.
Zdecydowanie odradzam time sharing. To iluzja własności. W nieruchomościach najważniejsza jest lokalizacja, a w nieruchomościach wakacyjnych szczególnie. Nie ma sensu przeliczanie ceny na metry kwadratowe powierzchni domu bo żeby ktoś chciał przyjeżdżać do niego na wakacje – włączając w to właściciela domu – to ten dom musi być po prostu dobrze położony. W przypadku domów w budowie istotne jest ustalenie szczegółów z deweloperem, a przypadku wszystkich nieruchomości trzeba zwrócić uwagę na to, kto będzie domem zarządzał pod naszą nieobecność.
Jest pan zadowolony z tej pracy? Nie miał pan nigdy, nawet startując z biznesem, myśli, że może trzeba było siedzieć w banku i nie robić sobie problemów?
Jest pan zadowolony z tej pracy? Nie miał pan nigdy, nawet startując z biznesem, myśli, że może trzeba było siedzieć w banku i nie robić sobie problemów?
Jeśli ktoś myśli, że w dzisiejszych czasach "siedzenie w banku", szczególnie gdy się nim kieruje, to życie bez problemów – ten utracił kontakt z rzeczywistością. Nie mogę sobie wyobrazić przyjemniejszej pracy niż ta którą wykonuję. Ale proszę o tym nie rozpowiadać :-)
