Gwiazda Donalda Trumpa przed wyborami prezydenckimi w USA świeci jasno, jednak wielu komentatorów politycznych uważa, że jako prezydent będzie mógł naruszać prawa człowieka.
Gwiazda Donalda Trumpa przed wyborami prezydenckimi w USA świeci jasno, jednak wielu komentatorów politycznych uważa, że jako prezydent będzie mógł naruszać prawa człowieka. Fot. plasticjesus/ Twitter.com

Donald Trump od kilku dni jest oficjalnym republikańskim kandydatem na prezydenta USA. Popularność tego ekscentrycznego biznesmena, który ma apetyt na objęcie jednego z najważniejszych urzędów na świecie, dla wielu jest zaskakująca. Oto człowiek, który nie boi przyznać się do tego, że nie życzy sobie uchodźców w Ameryce Północnej - kraju, który zamieszkały jest prawie przez samych migrantów.

REKLAMA
Jedną z najsłynniejszych wypowiedzi Trumpa na temat jego planów prezydenckich jest ta o odgrodzeniu Stanów Zjednoczonych murem, tak by na teren tego państwa nie dostali się uchodźcy z Meksyku. Artysta ukrywający się pod pseudonimem Plastic Jesus nie czekając na jego (prawdopodobną) wygraną w wyborach, już teraz dał wyraz sprzeciwu polityce izolacji.
Fot. plasticjesus/ Twitter.com
Na hollywoodzkim bulwarze znajduje się złota gwiazda sławy podpisana nazwiskiem Trumpa. Plastic Jesus zbudował wokół niej mały mur, na którego szczycie zamontował dodatkową ochronę przed ewentualną ucieczką - drut kolczasty. Na murze znajdują się napisy „Nie wchodzić” - które jak tłumaczy artysta, mają być ostrzeżeniem dla uchodźców z Meksyku, którzy chcieliby naruszyć "boską" przestrzeń kandydata na prezydenta.
Donald Trump na każdym kroku zaskakuje świat kontrowersyjnymi wypowiedziami. W czwartek pisaliśmy o tym, że zakwestionował absolutnie podstawową zasadę NATO, czyli artykuł 5. Pytany o ewentualny atak Rosji na kraje bałtyckie stwierdził, że musiałby się zastanowić, czy pójść im z odsieczą. Pewnie tak samo brzmiałaby odpowiedź, gdyby spytano go o Polskę.