Czy Nowoczesna Ryszarda Petru straci subwencje?
Czy Nowoczesna Ryszarda Petru straci subwencje? Fot. Tomasz Rytych / Agencja Gazeta

.Nowoczesna odpowiada na zarzuty PKW, która odrzuciła ich zeznanie finansowe ze względu na niewłaściwe transfery pieniędzy. Partia Ryszarda Petru w specjalnym oświadczeniu kontruje stanowisko Komisji i przypomina podobną aferę z PSL.

REKLAMA

– Państwowa Komisja Wyborcza pomimo stanowiska prezentowanego przez Partię oraz jej prawników wydała niekorzystne orzeczenie odrzucające sprawozdanie finansowe jej Komitetu Wyborczego – przekonuje Adam Szłapka, sekretarz generalny .Nowoczesnej.

Szłapka ma zamiar złożyć skargę na postanowienia PKW, ponieważ postanowienie Państwowej Komisji Wyborczej godzi w jedną z fundamentalnych zasad porządku prawnego – w zasadę proporcjonalności, bowiem sankcja odrzucenia sprawozdania finansowego jest niewspółmiernie wysoka do uchybienia, które miało miejsce.

Gdy PKW po raz pierwszy poinformowała o swojej decyzji, od razu pojawiły się skojarzenia ze sprawą PSL sprzed lat. Wtedy to ludowcy mieli problemy związane z finansowaniem. .Nowoczesna porównuje te dwie sytuacje, zwracając uwagę na różnice.

Sytuacja przypomina błąd PSL sprzed lat
Sytuacja przypomina błąd PSL sprzed lat

– Naruszenie, którego dopuściła się Partia stanowi w istocie jedynie omyłkę i winno zostać zakwalifikowane jako uchybienie – twierdzi Szłapka.

PKW zarzuca, że część środków przelano bezpośrednio z konta partii na konto komitetu wyborczego. Tymczasem zgodnie z prawem najpierw powinno się je przelać na fundusz wyborczy, dopiero później na konto komitetu. „Za karę” partia może stracić trzy czwarte dotacji budżetowej.

Nowoczesna dysponowała dwoma rachunkami. Pierwszy przeznaczony był dla Funduszu Wyborczego, drugi dla Komitetu Wyborczego. Przelewy polegały na zasilaniu drugiego konta, środkami z pierwszego. Dla porównania kilka lat temu podobny błąd popełniło PSL, Środki Funduszu Wyborczego PSL gromadzono na koncie Komitetu Wyborczego, którego właścicielem był Komitet Wyborczy PSL.

W uchwale PKW możemy przeczytać tłumaczenia Nowoczesnej, zgodnie z którymi wszystko jest wynikiem „nieszczęśliwego zbiegu okoliczności oraz zmęczenia i działania pod wpływem stresu przez osobę dokonującą elektronicznego przelewu środków”. Chociaż nie brzmi to poważnie, to jednak w demokratycznym państwie wszystkie partie powinny mieć równe szanse w funkcjonowaniu i rozwoju, a kara PKW jest co najmniej niewspółmierna do popełnionego błędu.

Wprowadzenie w życie sprawiedliwości według PKW oznaczałoby w rzeczywistości zniknięcie .Nowoczesnej (popartej przez ponad 7 proc wyborców) ze sceny politycznej.