
Krótko po tym, jak Ministerstwo Kultury cofnęło dotację dla teatrów Krystyny Jandy, władze Poznania podpisały z aktorką umowę. W ramach „Festiwalu na Wolnym” OchTeatr i Polonia mają wystawić za tydzień kilka darmowych przedstawień. Publiczne Radio Merkury wycofało się z patronatu, zasłaniając się przepisami – opisuje "Gazeta Wyborcza".
REKLAMA
Janda w Poznaniu wystawi „Białą Bluzkę”, „Flamenco”, Lament na placu Konstytucji”, „Jasia i Małgosię i „Związek Otwarty”. Po darmowe wejściówki rozdawane przez miasto Poznań ustawiają się gigantyczne kolejki.
Władzom Poznania zależało na tym, żeby patronat nad imprezą objęły lokalne media. Pośród nich znalazło się Radio Merkury, które dostało zlecenie na przygotowanie i emisję spotów reklamowych. Miało też rozdać swoim słuchaczom 400 darmowych wejściówek na przedstawienia.
Wyemitowano 11 spotów i więcej nie będzie. Dyrekcja rozgłośni wycofała się z patronatu bez podania przyczyn. Władze miasta komentują tę sytuację twierdząc, że decyzja jest niepoważna. Wydrukowano tysiące plakatów z logiem rozgłośni. Spoty reklamowe miały być puszczane do 8 sierpnia.
Dyrekcja radia twierdzi, że każda rozgłośnia ma prawo podjąć decyzję o patronacie, i może się w pewnych okolicznościach z niej wycofać. Choć nie podaje przyczyn, łatwo się domyślić, że polecenie mogło przyjść z samej góry, z ministerstwa. Piotr Gliński już nie raz dał dowód na to, że teatry Krystyny Jandy nie są ulubionymi scenami polityków PiS.
źródło: Gazeta Wyborcza
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
