
Pomimo, że spór wokół Trybunału Konstytucyjnego już dawno przestał elektryzować wyborców, nadal rozpala on emocje polityków. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zarzucił prezesowi Rzeplińskiego zmowę z PO. Ten odpowiada listem otwartym, w którym zarzuca Karczewskiemu "kłamstwo" i "insynuację".
REKLAMA
Mamy kolejną odsłonę niekończącej się opowieści o Trybunale Konstytucyjnym. Wkrótce sędziowie zajmą się ustawą podpisaną przez Andrzeja Dudę w trakcie Światowych Dni Młodzieży. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zarzucił prezesowi Trybunału, że ten ustalił z politykami PO datę wydania orzeczenia w tej sprawie.
Andrzej Rzepliński musiał poczuć się wyraźnie dotknięty tymi słowami. Napisał więc do polityka Prawa i Sprawiedliwości list, który opublikowano także na stronie internetowej Trybunału.
Prezes TK pisze, że słowa polityka o zmowie z posłami PO nie mają żadnych podstaw. – Pańska mowa o "przekazaniu" oraz o"zmowie", jest kłamstwem, insynuacją. Podobnie jak przyszywanie mi łatki wroga Parlamentu – pisze Rzepliński.
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
