
Dziennik "Bild" poinformował, że w restauracji Dubrovnik w Saarbruecken zabarykadował się mężczyzna. Jego działanie nie miało podłoża terrorystycznego i jak już wiadomo został zatrzymany.
REKLAMA
Policja prowadziła z napastnikiem negocjacje, co ważne - nie wziął żadnych zakładników. Miał być w "wyjątkowej sytuacji psychologicznej". Po godzinie 9 wtargnął do lokalu, z którego wyprosił obecne tam osoby - klientów i obsługę.
Budynek został otoczony i jak podawały po południu służby, mężczyzna nikomu nie zagrażał. Pochodzi z Macedonii i od lat mieszka w Niemczech, a właściciel lokalu miał być jego teściem. Zamknięty od wewnątrz nie przedstawił policji żadnych żądań. Akcję zakończyli antyterroryści - lekko ranny sprawca trafił do szpitala. Plotka o tym, że był uzbrojony została zdementowana.
źródło: huffingtonpost.co.uk
