Krytykował Nielsena, manipulował historią NATO. Teraz Klaudiusz Pobudzin zostanie szefem „Teleexpressu”

Klaudiusz Pobudzin podczas nagrywania materiału z Andrzejem Rzeplińskim.
Klaudiusz Pobudzin podczas nagrywania materiału z Andrzejem Rzeplińskim. fot. Screen "Wiadomości" TVP
Klaudiusz Pobudzin pożegna się z redakcją „Wiadomości”, ale nie z Telewizją Polską. Zastąpi Marka Walencika na stanowisku kierownika redakcji „Teleexpressu”.

Pobudzin od połowy stycznia pracuje jako reporter „Wiadomości” TVP. Zanim przyszedł na Woronicza, poznali go widzowie „Telewizji Trwam”. To właśnie jemu zawdzięczamy unikatowe połączenie materiału dziennikarskiego z fantastyką spod znaku historii alternatywnej. O tym jak według „Wiadomości” wyglądało wejście Polski do NATO pisaliśmy tu.

Pobudzin jest także autorem materiału krytykującego Nielsen Audience Measurment, firmy, z której wynikami oglądalności nie zgadzały się obecne władze TVP.

Poprzedni szef redakcji, Marek Walencik pełnił tę funkcję od lutego. Jego poprzednikiem był Jerzy Modlinger, który redakcją kierował od stycznia 2011 r.

Pamiętacie jeszcze „Teleexpress”? Przez wiele lat kultowa czołówka z nadjeżdżającym pociągiem była synonimem godziny 17. W dobie internetu infotainmentowy charakter programu trochę stracił na atrakcyjności, ale „Teleexpress” wciąż jest liderem wśród programów informacyjnych. W ubiegłym roku gromadził przed odbiornikami prawie 4,5 mln widzów, o kilkaset tysięcy więcej niż ówczesne „Wiadomości”.

Napisz do autora: mateusz.albin@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...