
W Święto Wojska Polskiego, upamiętniające zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej, w Warszawie zorganizowano defiladę. Obchody na pewno zirytowały część kierowców, ale kto spodziewał się, że niecierpliwość weźmie górę nawet nad… prezydentem Dudą.
REKLAMA
15 sierpnia uczczono defiladą. Poprzedziło ją odsłonięcie tablicy upamiętniającej żołnierzy wyklętych na Grobie Nieznanego Żołnierza. Wręczono także nominacje generalskie i medale.
Centralna uroczystość rozpoczęła się o godzinie 12, kiedy na ulice Warszawy wyjechały m. in. wyrzutnie rakietowe, transportery opancerzone i czołgi. Część mieszkańców fakt, że nie tylko zamknięto tego dnia sklepy, ale także niektóre ulice mógł doprowadzić do szewskiej pasji.
Nie spodziewaliśmy się jednak, że cierpliwości zabraknie nawet … samemu prezydentowi. Czujni internauci zauważyli jak w trakcie obchodów zaczyna ręką „poganiać” defiladę.
