
Wszystko można dzisiaj zmieszać z polityką. Wszystko. Także słaby występ Pawła Fajdka w konkursie rzutu młotem na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. Według działacza Prawa i Sprawiedliwości, asystenta jednego z posłów tej partii, Fajdek odpadł, bo popierał Bronisława Komorowskiego.
REKLAMA
Niestety nasz pewniak do złotego medalu odpadł już w kwalifikacjach. Paweł Fajdek uzyskał najsłabszy wynik od 6 lat i nie spełni pokładanych w nim nadziei medalowych. Przez najbliższe dni pewnie będzie trwało poszukiwanie powodów tej słabej formy naszego zawodnika. Eksperci wskazują, że jednym z nich mogła być... zbyt późna pobudka i organizm Fajdka nie zdążył wybudzić się ze snu.
Ale Tomasz Witowski, działacz Prawa i Sprawiedliwości oraz asystent posła tej partii Bartłomieja Wróblewskiego ma inną teorię. Według niego Fajdkowi zaszkodziło... podanie ręki Bronisławowi Komorowskiemu. No i wszystko jasne.
