Tablica upamiętniająca gen. Błasika.
Tablica upamiętniająca gen. Błasika. fot. Twitter

W Krzesinach stanął pierwszy w Polsce pomnik generała Błasika, który 10 kwietnia 2010 r. razem z parą prezydencką zginął w katastrofie smoleńskiej. Internauci zwracają uwagę na jeden szczegół. Na tablicy pada sformułowanie "katastrofa lotnicza po Smoleńskiem".

REKLAMA
– Zginął, w powietrzu, w samolocie rządowym, ale wojskowym. Zginął służąc Rzeczpospolitej, stojąc u boku prezydenta RP i jego żony – mówił dziś Andrzej Duda. – To był dzień wielkiej straty. Ale podnieśliśmy się i idziemy nadal przed siebie. Podniosły się także polskie Siły Powietrzne po tym, jak szkalowano polskich pilotów – mówił dziś prezydent Duda.
Na tablicy w Krzesinach możemy przeczytać: "Dowódca sił powietrznych RP (2007-2010). Dowódca 2 Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu (2005-2007). Dowódca 31 bazy lotniczej w Krzesinach. Zginął w Katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. "A jeżeli komu droga otwarta do nieba, tym co służą ojczyźnie...".
Internauci zwracają uwagę, że na tablicy nie pada wzmianka o zamachu, który większość członków PiS uważa za przyczynę śmierci pasażerów prezydenckiego Tupolewa. Podobne sformułowanie znajduje się zresztą na nagrobku Błasika.
Do dziś pozostaje niejasne, czy to generał Błasik był w kokpicie prezydenckiego Tupolewa, który rozbił się w katastrofie smoleńskiej. Według opinii ekspertów z komisji Laska stał za plecami pilotów i próbował wpływać na ich decyzje. Tę wersję kategorycznie odrzuca wdowa po generale i eksperci komisji powołanej przez Antoniego Macierewicza.