Tusk szczerze o kryzysie migracyjnym. "Możliwości Europy przyjęcia kolejnych fal uchodźców są bliskie wyczerpania"

Donald Tusk przyznał, że dla uchodźców w Europie jest coraz mniej miejsca.
Donald Tusk przyznał, że dla uchodźców w Europie jest coraz mniej miejsca. fot. za facebook.com/europeancouncilpresident
Angela Merkel nie chce odbierać nadziei tysiącom uchodźców, Donald Tusk przyznaje zaś, że Europa wszystkich nie pomieści. I mówi wprost: Tylko wysiłki na skalę światową będą w stanie opanować tę sytuację.


– Możliwości Europy przyjęcia kolejnych fal uchodźców, nie zapominając o nielegalnych migrantach, są bliskie wyczerpania – przyznał przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk na konferencji prasowej, którą zwołał razem z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem.

– Powinniśmy być realistyczni i pragmatyczni – zaznaczył były polski premier. I dodał, że do Europy zmierzają nie tylko uciekinierzy z Syrii. – Mówimy o 50-70 mln ludzi, którzy musieli opuścić miejsca swego zamieszkania – stwierdził. Jego zdaniem, rozwiązaniem jest wzięcie na siebie części odpowiedzialności za tę sytuację przez członków G20. O wspólny wysiłek na światową skalę Polak apelował właśnie w kuluarach szczytu G20 w chińskim Hangzhou.

– Nie można akceptować odmowy przyjmowania muzułmanów –mówiła ostatnio Angela Merkel. Brzmiało to jak upomnienie części krajów UE, w tym Polski, której rząd stawia na pomoc humanitarną poza swoimi granicami. – Chodzi o to, by lepiej i bardziej sprawiedliwie rozdzielić uchodźców, którzy już znajdują się u nas – tłumaczyła niemiecka kanclerz.


źródło: RMF FM
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...