Nie tylko "Smoleńsk" ma teraz premierę.
Nie tylko "Smoleńsk" ma teraz premierę. Fot. Mat. prasowe

Wbrew opinii niektórych, nie samym "Smoleńskiem" człowiek żyje. Okazuje się bowiem, że tej jesieni ma swoje premiery całkiem sporo polskich produkcji, w dodatku tak uznanych i lubianych reżyserów, jak Arkadiusz Jakubik, Wojciech Smarzowski czy Mariusz Gawryś. Oto filmy, które już niedługo zobaczymy w kinach.

REKLAMA

"Sługi Boże", reż. Mariusz Gawryś

Akcja filmu Mariusza Gawrysia opiera się o policyjne śledztwo dotyczące śmierci młodej Niemki. Premierę zaplanowano na 16 września.

"Wołyń" reż. Wojciech Smarzowski

Smarzowski tym razem podejmuje niełatwy temat relacji polsko-ukraińskich w przededniu II wojny światowej. Jest to historia ojca, który lekceważąc uczucia córki do Ukraińca, postanawia wydać ją za bogatego wdowca. Premiera - 7 października.

"Prosta historia o morderstwie", reż. Arkadiusz Jakubik


Jest to kryminał o niewyjaśnionym morderstwie skorumpowanego policjanta. W roki głównej Andrzej Chyra. Film trafi do naszych kin 21 października.

"Ostatnia rodzina", reż. Jan P. Matuszyński


Choć premiera filmu dopiero 30 września, grający główną rolę Andrzej Seweryn już może poszczycić się nagrodą Srebrnego Lamparta. Jest to produkcja opowiadająca o losach rodziny Beksińskich, w szczególności trudnych relacjach pomiędzy chcącym całkowicie poświęcić się sztuce artystą a jego synem. Premiera 30 września.

"Zaćma", reż. Ryszard Bugajski


"Zaćma" to oparta na faktach opowieść o cieszącej się w latach 50. złą sławą byłej funkcjonariuszce Ministerstwa Bezpieczeństwa Julii Brystygierowej, znanej również jako "Krwawa Luna". Premierę zaplanowano na 14 października.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl