
Wstrząsy o sile 5,3 w skali Richtera, epicentrum w Punggye-ri. Kim Dzong Un przeprowadził kolejny, najsilniejszy w historii, test nuklearny.
REKLAMA
"Jedyną rzeczą, jaką reżim Kim Dzong Una może uzyskać są silniejsze sankcje ze strony społeczności międzynarodowej i izolacja. Taka prowokacja ostatecznie przyspieszy swoją drogę do samozniszczenia" – ocenił w wydanym oświadczeniu prezydent Korei Płd. Park Geun-hye.
Do trzęsienia ziemi doszło o godz. 9.30 czasu lokalnego. Jak informowało południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, wszystko wskazuje na test nuklearny. O eksplozji mającej siłę około 10 kiloton przekonuje armia. Nigdy dotąd takiej nie odnotowano. Te przypuszczenia potwierdziły teraz władze Korei Północnej. Powód: przeciwdziałanie wrogości USA.
Reżim rozpoczął próby z bronią atomową w 2006, kolejna miały miejsce w: 2009, 2013 i 2016 roku. Rada Bezpieczeństwa ONZ odpowiedziała na nie sankcjami gospodarczymi. Tymczasem Kim Dzong Un nadal grozi światu.
źródło: cnn.com
