W jakie to słowo układają się zarezerwowane miejsca na seans filmu "Smoleńsk"...?
W jakie to słowo układają się zarezerwowane miejsca na seans filmu "Smoleńsk"...? Fot. zrzut ekranu z Multikino.pl

Dzieło sztuki przede wszystkim powinno wywoływać emocje, ale chyba nie na takie liczyli twórcy i zleceniodawcy filmu "Smoleńsk". Nie dość, że propagandowa produkcja nie zapełnia sal kinowych, to gdy wreszcie zdaje się, iż na jakimś seansie pojawi się tłum, wszystko wskazuje na to, że rezerwacje to wyjątkowo sprytna kpina.

REKLAMA

Tak zdarzyło się właśnie w Szczecinie, gdzie w jednym z kin na środowy seans o 19:15 zarezerwowano zaskakująco dużo miejsc, jak na "Smoleńsk". Tylko, czy zupełnie przypadkowo te miejsca ułożyły się na planie sali kinowej w zastanawiające słowo...? Jak donosi "Głos Szczeciński", zarezerwowano je tak, że tworzą napis "zamach".

Można więc sądzić, że ostatecznie te miejsca raczej nie zostaną sprzedane. Przypomnijmy, że pustych foteli na "Smoleńsku" nie brakuje w kinach w całym kraju. W pierwszy weekend po premierze w największych salach w kraju na "Smoleńsku" wiało pustkami. O sukcesie filmu doniosło jedynie TVP Info. Kontrolowana przez Prawo i Sprawiedliwość stacja użyła jednak zmanipulowanych danych.