
22-letnia muzułmanka pojawi się na łamach słynnego męskiego pisma. W ramach cyklu "Renegade" podpisze się pod ideą, że nie wszystko jest takie jakie się wydaje. Noor Tagouri na co dzień walczy z uprzedzeniami jako dziennikarka i aktywistka.
REKLAMA
"Playboy" od miesięcy zmienia wizerunek. Redakcja zrezygnowała z pokazywania nagości, na której Hugh Hefner zbudował imperium. Wielu wieszczyło rychły upadek magazynu. A ten ma się całkiem dobrze - wystarczy przykład cyklu "Renegade" [ z ang. "Odszczepieniec"], którym promuje odważne kobiety.
Gwiazdą październikowego numeru będzie 22-latka w hidżabie. – Wierzę, że bycie sobą jest najbardziej rewolucyjne. To najwyższa forma uczciwości, a ja chcę być najuczciwszą wersją siebie – powiedziała 22-letnia Noor Tagouri "Playboyowi'. Żyje zgodnie ze swoimi przekonaniami, choć sporo ryzykuje. Jej działalność nie spotyka się ze zrozumieniem współwyznawców.
Wiadomość o udziale Noor w sesji dla "Playboya" oburzyła cześć internautów. Dziewczyna odniosła się do ich uwag na Instagramie. Napisała, że komentowaną szeroko dziś decyzję podjęła dla sióstr-muzułmanek i dla wszystkich kobiet, które czują się niezrozumiane i atakowane za to kim są. "Robię to, by zademonstrować, że nie ma nic bardziej potężnego niż nieskruszona, broniąca swego kobieta. Nieważne, czy to się komuś podoba czy nie" – zaznaczyła.
źródło: dailymail.co.uk
