
– Dość dyktatury kobiet! – krzyknęła do protestujących przed Sejmem posłanka Joanna Scheuring-Wielgus. Chyba nie o to jej chodziło. Teraz jej przejęzyczenie krąży w prawicowych środowiskach, jako podsumowanie wczorajszego protestu kobiet przeciw całkowitemu zakazowi aborcji. Generalnie mówią o totalnej klapie.
REKLAMA
Klapa "czarnego protestu" – tak oceniają sobotnie wydarzenia pod Sejmem zwolennicy zmiany przepisów antyaborcyjnych.
Przede wszystkim podkreślają niską frekwencję akcji pod hasłem "Żarty się skończyły. Moje ciało, moja sprawa". Według szacunków policji w sobotniej proaborcyjnej manifestacji pod sejmem wzięło udział ok. 5 tysięcy osób, a miasto mówi o frekwencji na poziomie 3 tysięcy uczestników.
Tymczasem zdaniem rzeczniczki prasowej warszawskiego okręgu Partii Razem, Doroty Olko, w sobotę przed Sejmem protestowało 9-10 tys. osób. O kilkunastu tysiącach uczestników informowała też wczoraj "Gazeta Wyborcza". Żadne z komentujących prawicowych mediów nie dodaje, że podobne protesty odbyły się w innych miastach, chociażby w Krakowie.
Natomiast nie zostawiają na protestujących na Wiejskiej suchej nitki. "DoRzeczy" wytyka, że przemówienie Joanny Muchy, posłanki z PO było przerywane przez tłum, który skandował m.in. "Gdzie byliście osiem lat?".
TV Republika cytuje Pawła Kukiza, który w kwestii posłanki Muchy, dołożył swoje trzy grosze na Facebooku. "Otóż matka, która zostawia własne dzieci i idzie na Manifę by domagać się jeszcze na dodatek bezproblemowej, w zależności od jej "widzimisię", możliwości zarzynania trzymiesięcznej żywej istoty to ... Trudno mi znaleźć określenie..." – pisze linkując artykuł w "Super Expressie" sprzed 5 lat, w którym mowa jest o rozwodzie posłanki i o tym, że jej synowie zostaną z tatą.
Sobotnia wpadka posłanki, Joanny Scheuring-Wielgus posłużyła jednak jako podsumowanie sobotnich protestów. Stefczyk.info opatrzył materiał tytułem: – Cyrk na "Czarnym Proteście". Scheuring-Wielgus: "Dość dyktatury kobiet!"
Jej "hasło" niesie się w sieci.
W poniedziałek odbędzie się zasadnicza część protestu przeciw zmianie przepisów. Część internautów już przewiduje, jaki będzie oddźwięk na akcję.
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl
