
Poniedziałkowa interwencja policji przeciwko uczestnikom Czarnego Protestu w Poznaniu wzbudziła sporo emocji. Dziś do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Na antenie TVP Info tłumaczył, że to osoby manifestujące sprzeciw wobec próby odebrania Polkom prawa do decydowania o sobie zaatakowały policjantów. Jego zdaniem temu, iż do takich protestów w ogóle dochodzi, winne są "opozycja i lewackie organizacje".
Opozycja i lewicowe, lewackie organizacje próbują wykorzystać bardzo wrażliwą rzecz na swój użytek. Oszukują kobiety. Ten projekt nie jest rządowy, partyjny, ale jest obywatelski. Podpisy złożyło pod nim ponad 400 tys. ludzi. Stawianie tej sprawy w kategoriach politycznych to jest nadużycie...
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
