Różne cechy fizyczne decydują o tym, jak podświadomie oceniamy innych ludzi.
Różne cechy fizyczne decydują o tym, jak podświadomie oceniamy innych ludzi. Fot. Patryk Ogorzałek / AG

Nic na to nie poradzisz - oceniasz innych po wyglądzie. W ciągu jednej chwili twój umysł decyduje, czy rozmówca jest dla ciebie atrakcyjny, godny zaufania, kompetentny czy agresywny. Proces ten zbadał zespół Alexandra Todorova z Princeton University. Naukowcy za pomocą symulacji komputerowej wskazali twarze, które oceniamy najbardziej i najmniej pozytywnie.

REKLAMA
Zespół Todorova wyszedł z założenia,  że istnieje pewna ogólna zgoda co do tego, jakim cechom twarzy przypisujemy określone cechy osobowości. Te cechy możemy wyodrębnić, pokazać ich najkorzystniejsze konfiguracje i tym samym wskazać twarze, które oddziałują na nas pod jakimś względem najlepiej lub najgorzej.
By to właściwie ocenić, naukowcy poprosili grupę amerykańskich studentów o ocenę twarzy wygenerowanych za pomocą autorskich programów graficznych. Respondenci mieli powiedzieć, które z twarzy wydają im się bardziej kompetentne, atrakcyjne, dominujące, otwarte, sympatyczne, agresywne i godne zaufania.
logo
Kompetencja, wzrastająca od lewej do prawej. Baza danych Todorov Lab.
Bardziej kompetentnymi wydają się nam osoby o ciemniejszej skórze (co w tym wypadku ma związek z cechami bardziej męskimi), a także bardziej atrakcyjne fizycznie.
logo
Dominacja, wzrastająca od lewej do prawej. Baza danych Todorov Lab.
Osoby o ciemnej karnacji i posiadające bardziej męskie rysy twarzy wydają nam się też bardziej dominujące.
logo
Otwartość, wzrastająca od lewej do prawej. Baza danych Todorov Lab
Bardziej otwarte wydają nam się osoby o szerszej twarzy i uśmiechu.
Badacze zauważyli, że taka ocena zwykle nie jest wolna od różnych filtrów - emocjonalnych skojarzeń, stereotypów albo na przykład efektu halo, zgodnie z którym zakładamy, że osoba posiadająca jedną pozytywną cechę, ma również inne. I tak, ktoś atrakcyjny fizycznie, na pierwszy rzut oka wydaje nam się również na przykład inteligentny i uczciwy.
Co więcej, osoby z twarzami przypominającymi nieco buzię dziecka (czyli okrągłymi, o dużych oczach i wyraźnie większej czaszce od podbródka), wydają nam się miłe, godne zaufania, naiwne, ciepłe i słabe fizycznie.
Wreszcie - mamy tendencję do łagodniejszego ocenienia osób, których twarze przypominają naszą własną oraz tych, które wydają się nam typowe dla naszego otoczenia. Osoby o twarzach nietypowych, o rzadko na co dzień spotykanym kształcie lub kolorze skóry, uznajemy za niegodne zaufania.
Naukowcy wskazują, że te podświadome oceny mają ogromny wpływ na nasze codzienne kontakty i innymi ludźmi. Również na to, na kogo głosujemy w wyborach, kogo poślubiamy czy zatrudniamy w naszej firmie.