Kancelaria Beaty Szydło informuje na Twitterze, że reforma edukacji nie odbędzie się bez udziału nauczycieli, rodziców i samorządowców. Uspokoi nastroje?
Kancelaria Beaty Szydło informuje na Twitterze, że reforma edukacji nie odbędzie się bez udziału nauczycieli, rodziców i samorządowców. Uspokoi nastroje? youtube / tak było

W poniedziałek na ulice miast w całej Polsce mają wyjść tysiące nauczycieli. Chcą zaprotestować przeciwko reformie edukacji, forsowanej przez minister rządu PiS Annę Zalewską. I choć minister zapowiada, że nie ugnie się i reformę i tak przeprowadzi, to Kancelaria Premiera na Twitterze informuje, że bez konsultacji reformy nie będzie.

REKLAMA
Może to wskazywać na jedno – PiS przestraszył się, że kolejny raz sondażowe słupki poparcia zaczną spadać. Ostatni Czarny Protest wstrząsnął partią Jarosława Kaczyńskiego, która szybciej wycofała obywatelski projekt zmiany ustawy aborcyjnej, niż go wcześniej kierowała do dalszych prac w komisji.
Niewykluczone, że dzisiejszy wpis na Twitterze ma być próbą uspokojenia nastrojów rozhuśtanych zapowiedzią likwidacji gimnazjów i spodziewaną utratą pracy przez nauczycieli. Wiadomym jest, że przeciwko reformie protestuje Związek Nauczycielstwa Polskiego. Związkowców wspierają nauczyciele i dyrektorzy szkół, a także rodzice. Cała reforma edukacji jest wprowadzana w taki sposób, że nauczyciele boją się o utratę pracy, a rodzice wciąż nie wiedzą, do jakiej szkoły pójdą za rok ich dzieci i z jakich będą się uczyć książek. A samorządowcy zastanawiają się, skąd na wszystkie pomysły ministerstwa wezmą pieniądze.
– Nie zrobimy tej reformy bez rodziców, nauczycieli i samorządowców. To jest nasza wspólna sprawa – informuje Kancelaria Premier Beaty Szydło. To może być świetna wiadomość dla wszystkich tych, którzy planowali wziąć jutro udział w proteście. Teraz pozostaje tylko zdymisjonować Annę Zalewską i usiąść do rozmów na temat reformy edukacji.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl