
Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca, a prokuratorskie podejrzenia - szokujące. Nie żyje sześcioro podopiecznych zgierskiego domu opieki. Ich stan wskazywał na skrajne zaniedbanie.
Łódzka Prokuratura Okręgowa od razu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci osób z Domu Schronienia Samotnych, Starszych i Potrzebujących oraz Samotnej Matki w Zgierzu. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", wkrótce zostaną przeprowadzone sekcje zwłok, aby wyjaśnić przyczyny śmierci.
Ale już teraz to, o czym opowiadają rodziny podopiecznych, wprawia w osłupienie. Mówią, że ludzie w tym ośrodku byli głodzeni, że nikt nie dbał o ich higienę, że starszym ludziom zabierano ich pieniądze, że nie podawano leków. Ich relacje są raczej wiarygodne, bo potwierdziła to kontrola zlecona przez Urząd Wojewódzki w Łodzi. To po niej 13 osób przewieziono do szpitali ze względu na ich stan, 5 z nich zmarło. Zwłoki kolejnej osoby znaleziono na terenie ośrodka.
Nazwa zgierskiego Domu Schronienia i patronat Matki Teresy z Kalkuty wskazywałyby, że ośrodek ten prowadzi Kościół Rzymskokatolicki. Ale nie - łódzka Kuria już parę miesięcy temu odcinała się od działalności tej placówki.
Archidiecezja Łódzka
Kościół Starokatolicki to kościół dość tajemniczy. Posiada w całej Polsce zaledwie parę parafii. Ośrodek ten prowadził nielegalnie. Formalnie bowiem był on zarejestrowany jako noclegownia. źródło: "Gazeta Wyborcza"
