Mała Antonia, córka prezydenta Argentyny, zadała papieżowi kilka pytań.
Mała Antonia, córka prezydenta Argentyny, zadała papieżowi kilka pytań. Fot. Screen z twitter.com/mauriciomacri

Franciszek przyjął ostatnio rodzinę Mauricia Macriego, prezydenta Argentyny. Najmłodsza latorośl, 5-letnia Antonia, miała do papieża mnóstwo pytań - w gruncie rzeczy takich, które każdy pewnie chciałby zadać głowie Kościoła, ale przez wiek nie wypada. Dziewczynka została gwiazdą audiencji i internetu.

REKLAMA
"Co jesz?", "Czy śpisz w sutannie?", "Czy masz rodziców?" - pytała papieża rezolutna córka prezydenta. Franciszek na wszystkie odpowiedział. Po pierwszym odparł, że je "to samo", co ona. drugie skomentował krótko - że woli piżamę, a ostanie, że jego rodzice są w niebie. – To było bardzo zabawne. Antonia miała cały kwestionariusz – wyjawił dziennikarzom Macri.
Dziewczynka przybyła do Watykanu z rodzicami i siostrami, Agustiną i Jimeną. Cała piątka wzięła udział w mszy kanonizacyjnej m.in. księdza Josefa Gabriela del Rosario Brochero - argentyńskiego opiekuna chorych i społecznika. To pierwszy argentyński święty.