Sławomir Nowak będzie budował drogi na Ukrainie.
Sławomir Nowak będzie budował drogi na Ukrainie. foto. S. Kamiński
Reklama.
"Ukrawator" to polski odpowiednik Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Według ukraińskich mediów, Nowak obejmie nowe stanowisko bez procedury konkursowej. Zdolności byłego ministra transportu są przez naszych wschodnich sąsiadów wyjątkowo cenione.
Władimir Omeljan, ukraiński minister transportu podkreślił, że "Nowy szef powinien być człowiekiem odpornym na naciski, nie zaangażowanym politycznie, który w swojej karierze nie ma sobie równych".
"Nowak w swojej zawodowej przeszłości nie ma składnika korupcyjnego, nie jest obciążony działaniami lobbystycznymi ani zaangażowany politycznie" cytuje oświadczenie ministra ukraiński portal "Apostrof". Jednocześnie portal przypomniał niektóre niechlubne fakty z życia Nowaka jak "aferę zegarkową" czy zwierzenia w restauracji "Sowa i Przyjaciele".
Wcześniej pracę na Ukrainie znaleźli także Leszek Balcerowicz oraz Jerzy Miller. Nie wszyscy jednak składają Nowakowi gratulacje z okazji nowej posady. "Albo to żart, albo zemsta, albo ukraińska gangsterka polityczna potrzebuje fachowca od przetargów"napisał na Facebooku Paweł Kukiz z ruchu Kukiz 15'.

Napisz do autora:oskar.maya@natemat.pl