
Kilka minut po godzinie 16. piłkarze reprezentacji Polski przybyli do warszawskiej Strefy Kibica, aby podziękować fanom za wsparcie. Na scenie pojawili się wszyscy zawodnicy z 23. osobowej kadry. Głosu podczas uroczystości nie zabrał niestety nikt ze sztabu szkoleniowego.
Byłem tutaj już pół godziny przed przyjazdem piłkarzy. Przyszedłem podziękować zawodnikom za emocje, które mi dostarczyli. Po tym, co dziś zobaczyłem jestem pewny, że dali oni z siebie wszystko. Widać było wzruszenie, a nawet łzy u tych facetów. Szkoda, że nie udało mi się dotrzeć do nich, aby zdobyć autograf.
Generalnie jestem zadowolony. Uważam, że z tej kadry, z tym trenerem nie dało się wycisnąć nic więcej. Smudzie trzeba podziękować, bo to jego uważam za głównego winowajcę tego, że nie awansowaliśmy do ćwierćfinału. Miał kilka lat na przygotowanie kadry na trzy mecze grupowe. Efekt jego pracy jest taki, że Polska zagrała w miarę dobrze dwa spotkania, a w trzecim, od którego zależało praktycznie wszystko - zawiodła. To nie wina piłkarzy, że gdy mieliśmy grać ofensywnie, trener desygnował do gry trzech defensywnych pomocników! Smuda powinien odejść.
Przyszłam podziękować naszym piłkarzom za to wszystko, co dla nas zrobili. Uważam, że z Czechami mogliśmy osiągnąć lepszy wynik, ale nie udało się. Trudno. Nie wiem, dlaczego nie zagraliśmy tak, jak z Rosją. Może wpływ na to miała psychika? Nie znam się za bardzo na szkoleniu piłkarzy, ale w moim odczuciu nasza gra wyglądała lepiej niż na ostatnich mistrzostwach. Dlatego uważam, że trener Smuda powinien dostać szanse dalszej pracy z tym zespołem.
