
Beata Szydło wyszła na sejmową mównicę by bronić minister edukacji, a właściwie by atakować opozycję. Stwierdziła, że symbolem ośmiu lat polityki edukacyjnej PO jest walka z drożdżówkami w szkołach. Problem w tym, że Beata Szydło i całe Prawo i Sprawiedliwość było za ustawą.
REKLAMA
Opozycja chce odwołania minister edukacji Anny Zalewskiej, co oczywiście się nie stanie – Prawo i Sprawiedliwość ma większość i nie zawaha się jej użyć. Ale sejmowa debata nad wnioskiem była okazją do wyliczenia zastrzeżeń i wątpliwości wobec reformy edukacji, nad którą pracuje Anna Zalewska.
W obronie swojej minister wystąpiła też Beata Szydło. Nad jej przemówieniem rozpływał się w porannym wywiadzie w Radiu ZET Marszałek Senatu Stanisław Karczewski (więcej o tym wywiadzie piszemy tutaj). Chwalił szefową rządu za doskonałe przygotowanie merytoryczne.
Problem w tym, że premier nie odrobiła pracy domowej i strzeliła samobója. Skrytykowała Platformę Obywatelską za "walkę z drożdżówkami w szkołach". Ale w 2014 roku Prawo i Sprawiedliwość popierało ustawę, która miała wyrugować niezdrowe jedzenie ze szkół. Całe Prawo i Sprawiedliwość, z Beatą Szydło włącznie. Tak wygląda lista z pierwszego i z trzeciego głosowania.
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
