Rząd PiS zwraca uwagę na to, że nie musi wprowadzać zaleceń ONZ w życie. To tylko rekomendacje.
Rząd PiS zwraca uwagę na to, że nie musi wprowadzać zaleceń ONZ w życie. To tylko rekomendacje. fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Rząd PiS skomentował uwagi Komitetu Praw Człowieka ws. Polski. MSZ pokreśla, że nie musi zrealizować rekomendacji dotyczących praw człowieka w Polsce, bo nie mają one mocy wiążącej. Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza m.in. zagwarantować dostępu do przerwania ciąży tym kobietom, które mają prawo do legalnego zabiegu.

REKLAMA
Zaniepokojenie Komitetu Praw Człowieka sytuacją w Polsce dotyczy faktycznego braku dostępu kobiet do legalnej aborcji (w przypadku zgwałcenia kobiety lub powikłanej ciąży), poszanowania wolności słowa w kontekście przejętych przez PiS mediów publicznych, polityką rządu ws. Trybunału Konstytucyjnego i migracji.
Uwagi Komitetu ONZ wynikają z faktu, że Polska podpisała Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, więc wzięła też na siebie zobowiązanie do przestrzegania tych praw. Rząd przedstawił niedawno ONZ-owi raport z wykonania tego Paktu, ale Komitet Praw Człowieka nie dał wiary narracji PiS.
W związku z tym MSZ wydało oświadczenie, w którym wyraża zawód tym, że wyjaśnienia polskiego rządu "nie znalazły zrozumienia" w Komitecie ONZ. Rząd PiS podkreśla jednak, że nie musi zrealizować rekomendacji Komitetu Praw Człowieka ONZ, bo nie mają one charakteru wiążącego.
W połowie czerwca Karolina Błaszkiewicz pisała o tym, że Polska, razem z Rosją i Iranem, domagała się usunięcia z rezolucji ONZ zapisu o zniesieniu karania osób homoseksualnych za ich orientację. W 2010 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ potępiło karanie śmiercią osób homoseksualnych. Wcześniej przeciwne dekryminalizacji były niektóre kraje muzułmańskie. 6 lat później do tego grona dołączyły Polska i Rosja.
źródło: TVN24