Pułkownik Mazguła apeluje do wszystkich żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy służb mundurowych, by 11 listopada wyszli w mundurach bronić demokracji i  dać odpór faszyzującym organizacjom.
Pułkownik Mazguła apeluje do wszystkich żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy służb mundurowych, by 11 listopada wyszli w mundurach bronić demokracji i dać odpór faszyzującym organizacjom. Fot. Twitter.com/amazgula

Emerytowany pułkownik WP Adam Mazguła na Facebooku i Twitterze apeluje do wszystkich żołnierzy, policjantów i innych członków służb mundurowych, żeby 11 listopada wzięli udział w demonstracjach KOD. I koniecznie muszą iść w mundurach. Wszystko po to, żeby przeciwstawić się faszyzującym organizacjom, które próbują zawłaszczyć święto odzyskania niepodległości.

REKLAMA
Niech społeczeństwo demokratycznego państwa prawa jest pewne, że jesteśmy tu, gdzie trzeba – pisze na Facebooku płk Mazguła. Apeluje do wszystkich żołnierzy, policjantów, strażaków, funkcjonariuszy Służby Więziennej i Straży Granicznej, harcerzy i członków umundurowanych organizacji patriotycznych, żeby 11 listopada pokazali się na ulicach, żeby wzięli udział w demonstracjach KOD, i żeby tego dnia założyli mundur.
Załóżmy odznaczenia i medale – pisze Mazguła. Pułkownik apeluje też do tych, którzy z jakiegoś powodu nie mogą założyć pełnego mundury, żeby choć zakryli głowę wojskową furażerką, czapką lub beretem. Prosi też emerytowanych żołnierzy i policjantów, by tego dnia wyciągnęli swój mundur z szafy i wyszli w nim na ulice.
Ten dzień zdaniem Mazguły jest ważny. Pułkownikowi chodzi o to, by z dala od faszystowskich bojówek zamanifestować, że święto 11 Listopada nie należy i nie będzie należeć wyłącznie do organizacji narodowych.
O pułkowniku Mazgule zrobiło się głośno kilka tygodni temu. Gdy Antoniemu Macierewiczowi przyznano tytuł „Patriota Roku 2016”, pułkownik zadał na pytanie pytanie, które szerokim echem odbiło się w w internecie. „Macierewicz patriotą roku – a jakiego państwa?” Wcześniej apelował do żołnierzy, by nie pozwalali robić z siebie błaznów. Pretekstem było przyjmowanie honorów należnych wyższym oficerom i szefowi MON przez Bartłomieja Misiewicza,

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl