
Warto na bieżąco słuchać tego, co ma nam do powiedzenia polski rząd. Zwłaszcza, że potrafi z dnia na dzień zaprzeczyć swoim własnym zapowiedziom. Tym razem w rozmowie z "Wiadomościami" minister Morawiecki nazwał wcześniejsze słowa ministra Kowalczyka plotkami.
Kilka tygodni temu szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk twierdził, że założenia podatku, w tym planowaną skalę podatkową rząd przedstawi do połowy listopada. – Stawek ma być kilka - cztery, pięć. Minimalna - 19,5 proc., a maksymalna - około 40 proc., łącznie z ZUS-em, więc to będzie niski podatek – stwierdził.
A co słyszymy dziś? – Proszę się nie niepokoić. Nie ma żadnego 40% podatku – mówi wicepremier Morawiecki. I dodaje:
Mateusz Morawiecki
Wicepremier
To kolejny raz, kiedy politycy PiS zaprzeczają własnym słowom.
Mistrzem w tej kategorii jest minister Antoni Macierewicz, który zaprzecza nawet deklaracjom wypowiadanym przez samego siebie. Na początku października odwiedził fabryki produkujące lub składające śmigłowce w Mielcu i Świdniku. Zadeklarował, że wojsko niedługo dostanie nowe śmigłowce Black Hawk z Mielca.
Natomiast 6 listopada w TVP Info Macierewicz powiedział: – Ta informacja nigdy nie była aktualna. Wobec wszystkich firm zaproponowałem jedynie udział w nowym postępowaniu, które przyniesie Polsce szybkie wyposażenie w nowoczesne śmigłowce – usłyszeliśmy.
źródło: 300polityka
