Miał być żart z Clinton, wyszedł hołd dla Cohena.
Miał być żart z Clinton, wyszedł hołd dla Cohena. fot. SNL

Filmik, na którym Kate McKinnon wykonuje "Halleluyah" Leonarda Cohena podbija internet. Paradoksalnie, najsmutniejsze wykonanie kultowego kawałka pochodzi z humorystycznego programu "Saturday Night Live".

REKLAMA
"Saturday Night Live" od kilkudziesięciu lat, co tydzień rozśmiesza Amerykanów. Tym razem program otwarto w zupełnie innym stylu. Zamiast absurdalnych żartów z udziałem gwiazd, Kate McKinnon, którą możecie znać z parodiowania Hillary Clinton, zagrała na pianinie i zaśpiewała.
Utwór nie był przypadkowy. To "Halleluyah", jeden z najbardziej rozpoznawalnych kawałków Leonarda Covena, który zmarł w wieku 82 lat. Solowe wykonanie McKinnon błyskawicznie obiegło internet. Trudno się dziwić - jeszcze nigdy ta piosenka nie była tak smutna.