
Prace nad nowym sarkofagiem Lecha i Marii Kaczyńskich trwają w ekspresowym tempie. Wszystko po to, aby zdążyć przed piątkowym pochówkiem na Wawelu. Współautor projektu rzeźbiarz Marek Moderau robi co może, aby wszystko przebiegło sprawnie.
REKLAMA
Sarkofag Marii i Lecha Kaczyńskich nie był przystosowany do tego, żeby go otwierać i został uszkodzony. Nowy ma być bardzo podobny do poprzedniego, a zaprojektowała go znów Marta Witosławska.
Litery i cyfry będą kute i złocone, podobnie jak na nagrobku Jana Pawła II w Rzymie. Tym razem jednak sarkofag będzie już przygotowany do tego, by go otwierać.
– Płyta boczna z napisami będzie tak skonstruowana, żeby można było ją otwierać. Będzie przykręcana na śruby, zasłonięte czopami z marmuru. Po usunięciu czopów, rozcięciu uszczelnienia silikonowego lub żywicznego będzie można spokojnie wyjąć tę płytę – powiedział Moderau.
Do ekshumacji ciał Lecha i Marii Kaczyńskich doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. 18 listopada odbędzie się ich drugi pochówek, w którym udział wezmą najbliższa rodzina i współpracownicy zmarłych, obecność zadeklarowali też Andrzej Duda z małżonką.
źródło: TVN24.pl
