
Tą opinią Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar znów może się narazić rządowi PiS. Właśnie wytrącił z ręki argument władzy, która chce poprawić ściągalność abonamentu, z którego w części finansowane są media narodowe.
REKLAMA
Listonosze mieli być ostatnią szansą na zdobycie większych pieniędzy z abonamentu. Wszystkie inne metody zawiodły. Krzysztof Czabański (dziś szef Rady Mediów Narodowych, a wcześniej wiceminister kultury) wielokrotnie zapowiadał, że będzie ustawa o opłacie audiowizualnej, która będzie doliczana do rachunku za prąd lub do zeznania podatkowego. No i wszystko opierałoby się na założeniu, że każdy ma w domu telewizor i radio.
Skończyło się jednak na deklaracjach. Tej ustawy nie ma, ale ma być inna. Taka, która poprawi ściągalność i uszczelni system. Wiadomo jednak, że zanim ustawa powstanie, z czegoś trzeba finansować choćby TVP prezesa Jacka Kurskiego. Poczta Polska prowadzi kontrole w mieszkaniach, by sprawdzić, czy ktoś ma telewizor i czy jest on zarejestrowany. Z szacunków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wynika, że takie niezarejestrowane odbiorniki są w 6 mln domów. Listonosze mają więc gdzie pukać. Jednak Poczta Polska wyników kontroli nie przekazuje.
Portal wirtualnemedia.pl podaje, że w tej sprawie list do ministra infrastruktury (to jemu podlega Poczta Polska) napisał Rzecznik Praw Obywatelskich. Dr Adam Bodnar zwraca uwagę, że nie ma ustawowych podstaw, aby do mieszkań nasyłać kontrole. Podkreśla, że nikt nie ma obowiązku wpuszczać listonosza, aby ten sprawdzał, czy w domu jest radio i telewizor i przypomina o konstytucyjnej zasadzie o ochronie życia prywatnego.
Nienaruszalność mieszkania można określić zatem jako zakaz wkraczania do niego i przebywania w nim bez zgody właściciela lub innej uprawnionej osoby albo bez wyraźnej podstawy ustawowej.
Można się zastanawiać, na czym będzie polegała nowa ustawa, która ma uszczelnić system. Czy przyzna ona listonoszom prawo do kontroli mieszkań? Krzysztof Czabański szczegółów nie ujawnił.
źródło: wirtualnemedia.pl
