Fidel Castro nie żyje. Ojciec kubańskiej rewolucji odszedł w wieku 90 lat

To ostatnie oficjalne zdjęcie Fidela Castro. Pochodzi z kwietnia 2015 roku.
To ostatnie oficjalne zdjęcie Fidela Castro. Pochodzi z kwietnia 2015 roku. Fot. Cubadebate
Informację o śmierci Fidela Castro przekazał światu jego młodszy brat Raul Castro. Przywódca kubańskiej rewolucji rządził Kubą ponad 50 lat. Zmarł w Hawanie. – Odszedł wczoraj o godz. 22.29 – powiedział w telewizji jego brat Raul.


Chociaż Fidel praktycznie nie sprawował żadnej funkcji od dziesięciu lat, jego śmierć jest końcem pewnej epoki na Kubie. "Ojciec kubańskiego narodu", bezdyskusyjny przywódca, uznany przez magazyn "Time" jednym ze stu najbardziej wpływowych osób na świecie, ale także człowiek odpowiedzialny za bezwzględny reżim, który przez pięć dekad rządził na wyspie.

Od 2006 roku jego aktywność polityczna zdecydowanie się zmniejszyła. Obowiązki kierowania państwem przejął wtedy jego młodszy brat Raul – o wiele mniej charyzmatyczny, za to otwarty na zmiany, które i tak były nieuniknione. Coraz częściej mówiono o tym, że Fidel jest poważnie chory, kilka razy ogłaszano także jego śmierć.

Ostatni raz "El Comandante"pojawił się publicznie z okazji swoich 90 urodzin. Niemal do końca krytykował też próby ocieplenia kontaktów z USA i prezydentem Obamą, o czym także pisaliśmy.

źródło: Le Figaro

napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Kuba
Trwa ładowanie komentarzy...