
Mają różne poglądy polityczne, ale połączyło ich jedno: sprzeciw wobec absurdalnych pomysłów rządu. Na Mazurach zjednoczyli się żeglarze, właściciele hoteli i pensjonatów i zwykli mieszkańcy. Bo nie mieści im się w głowie to, co rządzący szykują w Prawie Wodnym i dołączonych do niego rozporządzeniach.
Najważniejszą sprawą jest próba wprowadzenia podatku od każdego m.kw. dna akwenu wykorzystywanego do działalności gospodarczej w kwocie 8,90 zł! Nie pomostu, a całości akwenu zajmowanego przez port! Dotyczy to zarówno wód śródlądowych, jak i morskich. Czytaj więcej
