Czterokrotny wzrost cen? "Rząd chce zniszczyć żeglarstwo w Polsce". Żeglarze oburzeni planem zmian w Prawie Wodnym
Czterokrotny wzrost cen? "Rząd chce zniszczyć żeglarstwo w Polsce". Żeglarze oburzeni planem zmian w Prawie Wodnym Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta

Mają różne poglądy polityczne, ale połączyło ich jedno: sprzeciw wobec absurdalnych pomysłów rządu. Na Mazurach zjednoczyli się żeglarze, właściciele hoteli i pensjonatów i zwykli mieszkańcy. Bo nie mieści im się w głowie to, co rządzący szykują w Prawie Wodnym i dołączonych do niego rozporządzeniach.

REKLAMA
Szacunki są takie, że jeśli zmiany wejdą w życie (a mają obowiązywać już od początku 2017 r.), to ceny za postój jachtu w marinie na Mazurach poszybują na potęgę. Cena za jedną noc wzrośnie z obecnych 50 zł do 200 zł, a za postój przez cały sezon z 2 tys. zł do 5 tys. Z czego to wynika?
Blog Żeglarski

Najważniejszą sprawą jest próba wprowadzenia podatku od każdego m.kw. dna akwenu wykorzystywanego do działalności gospodarczej w kwocie 8,90 zł! Nie pomostu, a całości akwenu zajmowanego przez port! Dotyczy to zarówno wód śródlądowych, jak i morskich. Czytaj więcej

kursmazury.com
Nowe opłaty portowe zostaną przerzucone na wszystkich użytkowników wody, czyli na szkółki wodne, organizatorów rejsów no i oczywiście na zwykłych posiadaczy jachtów. Przy okazji w szykowanych przepisach znalazł się jeszcze jeden kwiatek – posiadacze studni głębinowej będą za nią płacić ponad 180 tys. zł rocznie! Tak może być interpretowany przepis o opłatach za wodę. Ta niebotyczna suma wychodzi, gdy przemnoży się liczbę dni w roku przez zapisane w projekcie 500 zł za dobę poboru wody.
logo
Fot. screen ze strony legislacja.rcl.gov.pl
Po co rządowi aż takie pieniądze? Spokojnie, już władza wie, jak je wykorzysta. Wkrótce ma powstać zupełnie nowa instytucja: Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Zgodnie z planem, jej powołanie ma kosztować ponad 25 mln zł, a potem roczne utrzymanie ponad 2 mln. Dowodzi tego dokument zamieszczony w serwisie legislacja.rcl.gov.pl.
logo
Końcowe wyliczenia dot. kosztów powołania spółki Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie” Fot. screen ze strony legislacja.rcl.gov.pl
Żeglarze nie zamierzają w tej sprawie ustępować. Napisali już petycje do ministra środowiska, premier, czy do marszałka Sejmu. Liczą, że jeszcze uda się przekonać rząd, że to nie będzie dobra zmiana. Proszą o dopisanie, że nowy podatek nie będzie dotyczył "stowarzyszeń, fundacji i podmiotów gospodarczych, które prowadzą przedsięwzięcia w zakresie uprawiania rekreacji, turystyki sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb".
Rząd broni się przed zarzutami żeglarzy, przerzucając winę na Unię. Bo fakt - Komisja Europejska latem zarzuciła Polsce, że nie wprowadziła przepisów z dyrektywy wodnej, w której mowa jest o ochronie i poprawie stanu wód. A to kosztuje...