Jan Szyszko jedną adnotacją pokazał, co myśli o Jarosławie Kaczyńskim.
Jan Szyszko jedną adnotacją pokazał, co myśli o Jarosławie Kaczyńskim. Fot. Adam Kozak / AG

Minister środowiska przygotował nowelizację ustaw, którymi w istocie niszczy polski system ochrony przyrody i blokuje udział obywateli w postępowaniach środowiskowych. Greenpeace dotarło do pisma potwierdzającego plany Jana Szyszki. Skierowane jest do Beaty Szydło, ale ma jeszcze dwóch adresatów, w tym Jarosława Kaczyńskiego.

REKLAMA
Szyszko planuje m.in. likwidację Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i dyrekcji regionalnych, zastąpienie ich nową instytucją o ograniczonych kompetencjach czy zniesienie kontroli w sprawach dotyczących ochrony przyrody nad Lasami Państwowymi. Resort odcina się od tych doniesień, ale Greenpeace nie ustępuje. Na stronie internetowej organizacji można zobaczyć list, który potwierdza zamiary ministra.
logo
Fot. Screen za greenpeace.org
Pismo, jak głosi odręczny dopisek w górnym rogu dokumentu, ma trafić na biurko premier Szydło. Ciekawsze jest jednak to, co znajduje się na dole pisma. "Podobne przesyłam do vice premiera Mateusza Morawieckiego i Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego".
logo
Fot. Screen za greenpeace.org

źródło: greenpeace.org

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl