Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, Polska jest jednym z nielicznych wolnych krajów w Europie.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, Polska jest jednym z nielicznych wolnych krajów w Europie. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

– To my prezentujemy prawdę, demokrację i wolność. Polska jest dzięki nam krajem wolności, jednym z niewielu w Europie – mówił prezes PiS na miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Ostatnie zdanie część internautów traktuje jako wpadkę i się z niej śmieje.

REKLAMA
Słowa Jarosława Kaczyńskiego wywołały dyskusję w sieci, głos zabrali m.in. Dominika Wielowieyska, zastanawiająca się "jakie kraje należą do zniewolonej większości", czy Tomasz Lis, który pytał: "Czy ten gość poza paroma delegacjami, był kiedyś za granicą?".
Za tezą pierwszej poszedł dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński. "Prezes na miesięcznicy uznał, że Polska jest jednym z niewielu krajów wolności w Europie. Wyliczmy: Węgry, Białoruś i ..." – czytamy na jego Twitterze.
Tekst prezesa wywołał konsternację również po stronie zwolenników PiS. Może J.Kaczyński żyje w "kraju wolności". Ja żyję w III RP zbudowanej na Zbrodni Założycielskiej, zdradzie i kłamstwie" – napisała Aleksander Ścios, publicysta portalu "Salon 24". Ten głos znika jednak wśród wielu broniących Kaczyńskiego. Za cel wzięli sobie np. wspomnianą Wielowieyską i proponują jej choćby "spacerek z krzyżykiem na szyi po kilku paryskich osiedlach". Piszą też, że "mogą sobie krzyczeć", gdy PiS jest "partią wolności".
logo
Fot. Screen z Twitter.com
logo
Fot. Screen z Twitter.com
logo
Fot. Screen z Twitter.com

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl