"To nie jest kraj dla starych kobiet" - takie jest zdaniem Holland przesłanie jej nowego filmu.
"To nie jest kraj dla starych kobiet" - takie jest zdaniem Holland przesłanie jej nowego filmu. Fot. Materiały prasowe dystrybutora

Agnieszka Holland dała namówić się Oldze Tokarczuk na stworzenie filmu o Kotlinie Kłodzkiej. Efektem owocnej współpracy artystek jest film "Pokot”, który na ekrany polskich kin trafi w lutym przyszłego roku. Wiadomo już, że film powalczy o Złotego Niedźwiedzia podczas prestiżowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.

REKLAMA

Podstawą dla nowego filmu Agnieszki Holland jest głośna powieść Tokarczuk pt. "Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Janina Duszejko, której historię będziemy śledzić w "Pokocie”, na pierwszy rzut oka bardziej niż na heroinę, nadaje się na antybohaterkę. Emerytowana pani inżynier i nauczycielka angielskiego, na dodatek wegetarianka, astrolożka i feministka. Dla niektórych prawdziwa filozofka walcząca o prawa drzew i zwierząt, dla większości stara wariatka wróżąca z fusów. Ktoś zastrzelił jej psy i teraz mieszka w małym domku całkiem sama.

Holland ma na koncie wiele prestiżowych europejskich nagród filmowych i nominację do Oscara za "W ciemności".
Holland ma na koncie wiele prestiżowych europejskich nagród filmowych i nominację do Oscara za "W ciemności". Fot. materiały prasowe dystrybutora

Pewnej śnieżnej nocy Janina znajduje w lesie martwego mężczyznę, swojego sąsiada - myśliwego. Wokół nie ma śladów ludzkich stóp, wyłącznie ślady saren. Kiedy w okolicy znajdowane są kolejne trupy myśliwych, ludzie zaczynają wpadać w popłoch. I tylko Janina twierdzi, że to zemsta zwierząt za kłusownictwo. Kobieta postanawia wszcząć własne, niekonwencjonalne śledztwo.

Nasz film mógłby nosić inny tytuł, „To nie jest kraj dla starych kobiet”. Świat, w którym żyjemy i z pewnością kraj - Polska - w którym dzieje się ta historia, nim nie jest. Historia  jest mocno osadzona w polskiej rzeczywistości prowincjonalnej, tu i teraz, 25 lat po upadku komunizmu. Mieszają się tu gatunki:  dramat psychologiczny o skrzywdzonych oraz poniżonych ludziach i zwierzętach, pamflet ekologiczny, pastiszowa, a jednocześnie pełna napięcia opowieść kryminalna, feministyczna wiwisekcja sytuacji starej kobiety walczącej o swój świat wartości we współczesnym polskim społeczeństwie. Główna bohaterka jest uczciwa, namiętna, wielkoduszna, mądra, ale i szalona. Pełna buntu i oburzenia. Poprowadzi nas przez  krajobraz, gdzie uroda natury miesza się z błotem, korupcją, okrucieństwem, głupotą i krwią.

Agnieszka Holland

Polska premier filmu "Pokot" zaplanowana jest na 24 lutego 2017 roku.
Polska premier filmu "Pokot" zaplanowana jest na 24 lutego 2017 roku. Fot. materiały prasowe dystrybutora

W filmie, prócz znanej dotąd głównie z seriali Agnieszki Mandat, która wystąpi w roli głównej, na ekranie zobaczymy między innymi Borysa Szyca, Tomasza Kota, Miroslava Krobota, Marcina Bosaka i Wiktora Zborowskiego. — [Pokot] jest tajemniczy, nieoczywisty. Można powiedzieć, że to fantastyczna, współczesna baśń, bardzo mocno osadzona w realiach dzisiejszej Polski – skomentował film Zborowski.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl