
Samolot linii Afriqiyah Airways ze 118 osobami na pokładzie wylądował na Malcie. W środku przebywali porywacze, którzy grozili, że wysadzą maszynę w powietrze. Informację o porwaniu potwierdził premier Malty. Na szczęście – po kilku godzinach – porywacze się poddali. Żaden z pasażerów nie ucierpiał.
REKLAMA
Airbus A320 leciał z portu Sebha do Trypolisu. Wylądował na Malcie. Według portalu "Times of Malta" na pokładzie był co najmniej jeden porywacz, który groził wysadzeniem ładunku.
Informację o porwaniu zamieścił na Twitterze premier Malty. Samolot należy do libijskiej lokalnej linii lotniczej.
