
Nasza piłkarska euro drużyna okazała się za słaba i odpadła w przedbiegach. Jak widać sportowa kondycja nie jest naszą najmocniejszą, narodową właściwością. Co mogłoby się jednak wydarzyć, gdyby w szranki z innymi europejskimi reprezentacjami stanęli nie piłkarze, a ludzie kultury? Czy Warlikowski lepiej broni od Wasilewskiego? Czy Szumowska więcej wywalczyłaby w ataku niż Robert Lewandowski? A jak poradziłaby sobie Baczyńska i Brodka? Piłkarskiego honoru już nie odzyskamy, czas więc powalczyć w kulturze. W filmie, teatrze i designie mamy lepszy atak niż dziesięciu Błaszczykowskich. Wystawiamy naszą kulturalną reprezentację. Zobacz, kto załapał się do drużyny naTemat.